Gry MMO – na czym polega ich fenomen?

Gry MMO – na czym polega ich fenomen?

Co powoduje, że gry MMO (Massive Multiplayer Online) okazują się tak wciągające dla milionów graczy? Otwarty świat, prawdziwa rywalizacja z realnymi osobami czy może… zarabianie pieniędzy? A może jest to pewnego rodzaju ucieczka w świat fantazji, oderwanie się od rzeczywistości i problemów lub pragnienie stworzenia namiastki realnej więzi z innymi ludźmi? Dziś postaramy się odpowiedzieć na te pytania :)

Narodziny i wczesne dzieciństwo

Początki gier MMO sięgają roku 1990, kiedy pojawiły się  w formie MUDów – tekstowych gier RPG. Pierwszą grą MMO z prawdziwego zdarzenia – posiadającą grafikę, interface oraz mechanikę rozgrywki był Neverwinter Nights (gra określana dodatkowo Original Neverwitner Nights, żeby odróżnić ją od gry, posiadającej tą samą nazwę, wydanej w 2002 roku).
Natomiast najpopularniejszym i chyba także najbardziej znanym przedstawicielem „pierwszej generacji” MMO była Ultima Online, która jak na grę z połowy lat dziewięćdziesiątych, była całkiem rozbudowana i oferowała ciekawy tryb rozgrywki. Do dziś, wielu znawców gier, uważa ją za przodka współczesnych gier tego typu.

Młodość i okres dojrzewania

Kolejnym kamieniem milowym w historii MMO stało się pojawienie dwóch wielkich dzieł światowego giganta Blizzarda – mianowicie Diablo 2 (2000 r.) oraz World of Warcraft (2004 r.). Diablo jako jedna z pierwszych gier dawała możliwość gry przez Internet z graczami z całego świata. Unikalny system Close Battle Net pozwalał na przechowywanie swoich postaci oraz ich ekwipunku, na serwerach Blizzarda, przez co ograniczono możliwości kradzieży postaci oraz używania cheatów oraz modów umożliwiających nieuczciwą rozgrywkę. Gra pozwalała także na prawdziwą rywalizację, zarówno w walce o przedmioty, jak  i w pojedynkach pomiędzy graczami. O popularności Diablo świadczy fakt, że grano w nią nieprzerwanie przez 12 lat!

World of Warcraft, w przeciwieństwie do Diablo (za które płaciło się raz – podczas zakupu pudełka z płytami) wprowadził abonament dla graczy, czyli regularne opłaty (9 euro miesięcznie) za możliwość grania na serwerach Blizzarda. Pomysł początkowo wywoływał kontrowersje, jednakże okazał się korzystny zarówno dla twórców, jak i graczy. Deweloperom pozwał na ciągły rozwój gry i wprowadzanie ulepszeń na bieżąco,  dzięki czemu gracze dostali dopracowany produkt i wiele gratisowych dodatków. Pomimo chwilowych kryzysów gra w dalszym ciągu jest niesamowicie popularna, powstały  do niej 3 dodatki (czwarty pojawi się w tym roku), a liczba aktywnych graczy sięga 11 milionów!

Dorosłość

Po sukcesach wielkich „dzieł”, gry MMO zaczęły powstawać jak grzyby po deszczu. W międzyczasie wyodrębniły się dwa sposoby płatności oraz samej mechanizmu rozgrywki. Jeśli chodzi o płatności, część firm stosuje system z abonamentem miesięcznym (takie jak wspomniany World of Warcraft) a druga grupa stosuje mikropłatności, czyli możliwość grania całkowicie za darmo lub płacąc tylko za ulepszenia (dodatki, bonusy, usprawnienia ułatwiające grę). Wśród liderów gier z mikropłatnościami można wymienić World of Tanks, którego twórcy pozwalają na darmową rozgrywkę oraz nagradzają graczy, którzy zdecydują się na zakupienie konta premium lub ulepszeń w postaci lepszego sprzętu.
Ze względu na sam mechanizm rozgrywki, można zauważyć dwa dominujące trendy – deweloperzy gier tworzą albo otwarty świat z ogromną ilością graczy (World of Warcraft, Guild Wars, Diablo, Metin i inne gry MMO RPG) albo grę na mapach i arenach z ograniczeniem czasowym, pozwalającym na toczenie szybkich i emocjonujących „meczy” (World of Tanks, DotA, League of Legends, można tutaj także zaliczyć Counter Strike lub inne gry FPS). Oba tryby mają niezmiernie wciągające i uzalezniające działanie, odrywając graczy od życia czasem na długie godziny.

Fascynujące i…. niebezpieczne

Gry Massive Multiplayer Online to bez wątpienia doskonała rozrywka na wiele godzin, miesięcy, a w przypadku niektórych wyjątkowych tytułów nawet lat. Możemy na chwilę oderwać się od otaczającego nas świata, sprawdzić z innymi graczami, osiągnąć sukcesy na arenie międzynarodowej, nawiązać przyjaźnie lub nawet zarobić realne pieniądze (takie możliwości dają między innymi turnieje i mistrzostwa, a także sprzedawanie przedmiotów, postaci lub kont na aukcjach internetowych).

Jednakże pomimo tych zalet i możliwości rywalizacji na poziomie niemalże sportowym, gry MMO bardzo często pojawiają się w mediach jako temat bardzo kontrowersyjny. Tak wciągająca rozrywka może być relaksująca, jednak tylko – gdy potrafimy ją odpowiednio dawkować – w przeciwnym wypadku staje się uciążliwym nałogiem, tak samo sabotując nasze życie, jak alkohol czy narkotyki. W prasie branżowej lub telewizji co jakiś czas można trafić na doniesienia o uzależnionych graczach w Korei lub Chinach (tam problem jest najpoważniejszy), w których dochodziło nawet do przypadków „zagrania się” na śmierć,  a w Internecie znaleźć można pozornie śmieszne filmiki pokazujące szokową reakcję młodego gracza na usunięcie konta w Warcrafcie (i tym podobne). Innym niepokojącym problemem jest kwestia tak zwanej e-agresji wśród graczy, a także skierowanej wobec „osób z zewnątrz”, które sprzeciwiają się nałogowi.

Czy jesteś graczem skłonnym do uzależnień?
Nie przekonasz się póki nie zagrasz. Twoja osobowość i charakter mogą okazać się dostatecznie dojrzałe by dawkować rozrywkę w rozsądnych porcjach, ale jeśli grę zaczniesz traktować jako ucieczkę przed przykrymi obowiązkami z życia codziennego – możesz znaleźć się na ścieżce do prawdziwego uzależnienia. Przed uruchomieniem jakiejkolwiek gry MMO miej świadomość istniejącego zagrożenia oraz pamiętaj o zdroworozsądkowym umiarze i dystansie do wirtualnego świata. Dopiero wówczas gry MMO mogą okazać się prawdziwie relaksującą rozrywką, która uprzyjemni i wzbogaci twój wolny czas :)